„Najlepszy” film.

maxresdefault

Hej!

Ostatnio z P. trochę się mijaliśmy. Kiedy On wstawał ja jeszcze spałam, a kiedy późno wracałam On za chwilę kładł się spać i tak bez końca. Niby super opcją było to tymczasowe wspólne mieszkanie, ale z drugiej strony częściej razem śpimy niż spędzamy czas 😛 Tym bardziej człowiek się cieszy kiedy zdarza się wspólna wolna środa. Tylko jak ten dzień spożytkować? Siedzenie w domu odpada, bo ileż można, a nasz pomysł o spacerze po starym mieście został skwitowany deszczem ze śniegiem. W końcu wylądowaliśmy w kinie, spontanicznie, bez wiedzy o tym, co tak właściwie obejrzymy. Ustaliliśmy „pierwszy lepszy film” i to był strzał w 10! Co prawda po drodze do sali, z biletami i popcornem, towarzyszyły nam myśli, że może źle wybraliśmy i będziemy żałować. Nic z tych rzeczy! Siedzieliśmy wciśnięci w fotel do ostatniej minuty, a napisy końcowe pojawiły się o cały film za wcześnie 🙂

Niestety nie obyło się bez upomnienia pewnej niekulturalnej osoby, która siedząc przed nami postanowiła pisać SMSy przez połowę seansu. Phone in hand signŻal mi takich ludzi i nie rozumiem po co marnują pieniądze skoro nie potrafią cieszyć się kinematografią, a przy okazji przeszkadzają innym. Dobrze, że jeszcze nie postanowiła zrobić sobie selfie z lampą błyskową, choć obiecuję, że po czymś takim musiałaby szukać swojego telefonu  po drugiej stronie sali kinowej. Mała wskazówka: Trudno Ci wybrać między filmem, a SMSami? Zostań w domu i skorzystaj z CDA.pl, gwarantuje, że już więcej nie wyprowadzisz mnie z równowagi 😉

7802674-6

 

 

 

Tytuł: "Najlepszy"
Produkcja: Polska, 2017
Reżyseria: Łukasz Palkowski
Gatunek: Biograficzny, obyczajowy, sportowy
Premiera: 17.11.2017 PL, 21.09.2017 ŚWIAT

„Czy tobie kiedykolwiek na czymś zależało?”

Film opowiada prawdziwą historię Jerzego Górskiego (Jakub Gierszał), mistrza świata w podwójnym IronManie. Całe życie poniżany przez swojego ojca (Artur Żmijewski) i głaskany przez swoją matkę (Magdalena Cielecka) wpada w nałóg narkotykowy. Tylko w tym i w miłości do Grażyny (Anna Próchniak) znajduje ucieczkę od codzienności. Nie widzi swojego problemu do momentu aż jego dziewczyna zachodzi w ciążę. Niestety ojciec dziewczyny – milicjant (Adam Woronowicz) nie toleruje ich związku i doprowadza do zamknięcia Jurka w więzieniu gdzie chcąc nie chcą chłopak walczy z głodem narkotykowym, a na wieść o tym, że Grażyna usunęła ciąże podejmuje się nieudanej próby samobójczej.

„To 10 zgon w tym roku, a ty jesteś następny”

Po wypuszczeniu z aresztu i śmierci jego najlepszego przyjaciela (również narkomana) postanawia zerwać z nałogiem w czym pomaga mu jego mama, co kończy się kolejną nieudaną próbą samobójczą. Tym razem decyduje się na zamknięty ośrodek terapeutyczny, do którego zawozi go pielęgniarka Ewa (Kamila Kamińska), w którym kierownictwo stosuje niestandardowe metody leczenia z nałogu, np golenie głowy za złamanie zasad ośrodka i degradację do jedzenia na podłodze. W międzyczasie dowiaduje się o tym, że Grażyna leży na OIOMie, bo przedawkowała narkotyki, w szpitalu poznaje swoją córeczkę. Wkrótce później Grażyna umiera. Chłopak zmotywowany faktem, że jest ojcem i musi wyzdrowieć, by móc zająć się córką znajduje złoty środek terapeutyczny – sport. Pomaga mu w tym kierownik basenu (Arkadiusz Jakubik) u którego chłopak zaczyna pracę jako podopieczny ośrodka. Pod jego czujnym okiem zaczyna się przygoda Jurka z pływaniem aż w końcu dostrzegają go przedstawiciele Polskiego Związku Kolarstwa (m.in. Tomasz Kot) i postanawiają trenować do triathlonu. W tym samym czasie rodzi się miłość pomiędzy chłopakiem, a Kamilą, co tym bardziej wzmacnia jego wolę walki o samego siebie.

„Musisz znaleźć jakiś cel!”

Jednak dla chłopaka treningi to za mało, a po rozmowie z głównym kierownikiem ośrodka terapeutycznego (Janusz Gajos) uświadamia sobie, że samo bycie „czystym” nie znaczy, że wygrał z nałogiem. Kierownik każe mu znaleźć sobie cel i go zrealizować. Jurek decyduje się na udział w IronManie, który odbywa się tylko w USA. Polski Związek organizuje dla niego zbiórkę, a Jurek musząc ustanowić rekord triathlonowy, by zakwalifikować się do IM, startuje we własnych jednoosobowych zawodach. Pomaga mu w tym ojciec Grażyny tym samym będąc w szoku jak bardzo chłopak się stara o nowe życie.

„Wygrałeś to ch…!!!”

Wkrótce później zostaje potrącony przez samochód, co prawie doprowadza do jego rezygnacji ze sportu. Jednak wizyta ojca Grażyny zmienia jego nastawienie i decyduje się zawalczyć o wstanie z wózka. Wszystko dla córki. W końcu udaje mu się dotrzeć do USA razem z kierownikiem basenu. Okazuje się, że pojechali na podwójnego IronMana, ale Jurek nie zamierza się poddać.

„Jak to mnie nie ma!?”

Najważniejszym momentem w całym filmie jest ten, gdy chłopak staje twarzą w twarz z samym sobą. Tyle, że w odbiciu widzi nie siebie, a swój nałóg. W otoczeniu wszystkich znajomych, którzy zdążyli odejść przez przedawkowanie, toczy walkę z Jurkiem-narkomanem. To ostatecznie kończy najgorszy etap jego życia. Na metę dociera pierwszy, zajmuje 1 miejsce. Wygrywa nie tylko zawody, ale i ostatecznie rozlicza się z nałogiem.

„Zostaw, ja sam”

Całość została podsumowana fragmentem wywiadu z tamtego zwycięskiego momentu. Jerzy wyznaje przed wszystkim, że był narkomanem i jest żywym dowodem na to, że można z tym skończyć. To, co mnie osobiście urzekło w tym filmie to, że za każdym razem, gdy upadł, czy to na przebieżce w ośrodku, czy podczas triathlonu, nie pozwolił się podnieść. Zawsze chciał sam, bez pomocy. Myślę, że to był główny motyw na który należało zwrócić uwagę, bo jeżeli człowiek sam się nie podniesie to nikt ani nic nie sprawi, że będzie chciał wygrać ze swoją słabością. 

Dla mnie 10/10. Pozdrawiam 🙂

 

12 myśli na temat “„Najlepszy” film.

  1. Zaczęłam czytać i zaciekawił mnie już nagłówek ,,Czy Tobie kiedykolwiek na czymś zależało?” I zaczęłam czytać niżej i nagle przestraszyłam się, że Twój opis to spojler. Więc nie skończyłam. Czy tak jest?? Muszę to obejrzeć, ale w UK nie grają 😦

    Polubione przez 1 osoba

  2. Jest na mojej liście filmów do obejrzenia. Odkąd pierwszy raz zobaczyłam zwiastun. Ale obecnie mam taki okres, że włączam jedynie coś odmóżdżającego, przy czym mogę odpocząć zanim zupełnie zwariuje 🙂 Na pewno wrócę do niego!
    Świetna recenzja, zachęciłaś chyba każdego!!

    Polubione przez 1 osoba

    1. Spam nr 2.

      Dziękuję za miłe słowa :* Mnie Siostra wmówiła, że to słaby film a na spontanicznym wyjściu okazało się coś zupełnie innego 😛 Co do odmóżdżaczy to ostatnio też częściej je oglądamy niż jakieś filmowe „twardziele” 😂 A wczoraj poszliśmy na 2h do aquaparku i mam reset totalny ❤

      Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s