„Joker” razy dwa!

Hej! Dzisiaj będzie o filmie, który nie dość, że chwycił mnie za serce, to jeszcze pobudził wszystkie neurony w moim mózgu, po czym zmiótł mnie z sali kinowej i chyba w ogóle z dotychczasowego życia. Tak, mowa tutaj o absolutnej wisience tego roku. Przed Wami Joker w wydaniu, które zaskoczyło chyba wszystkich 😉 Cytując moją Mamę: "Myślałam, … Czytaj dalej „Joker” razy dwa!

Kiedy „Król Lew” przestaje być bajką dla dzieci

Świat oszalał! Nie! Polacy oszaleli! Nie! Kina oszalały! W każdym polskim kinie średnio co godzinę jest puszczany nowy Król Lew. Nie trzeba się martwić o brak czasu czy nawet brak miejsc! O każdej porze można przejść się na seans i przeżyć drugi raz dzieciństwo! Premiera bajki Król Lew miała miejsce 18 listopada 1994 roku. Wyobraźcie sobie, że … Czytaj dalej Kiedy „Król Lew” przestaje być bajką dla dzieci

Kochany relaks, w końcu!

Hej! Dawno się nie odzywałam, ale to wszystko za sprawą tego, że wpadłam w wir relaksu po intensywnych 5 latach oraz zeszłotygodniowej obronie pracy magisterskiej. Nie mogę uwierzyć, że to wszystko jest już za mną, kiedy to dość niedawno dopiero zaczynałam swoją drogę na AWF. Szok! Nadeszło to "dorosłe życie" o którym rozmyśla się już … Czytaj dalej Kochany relaks, w końcu!

„Mielizna”

Hej! Nie wierzę, że weekend dobiega końca. Dopiero co się zaczął, a już piszę do Was w niedzielny wieczór! Myślę, że ten weekend mogę zaliczyć do tych udanych, mimo, że pogoda wykręciła nam numer i tak jak cały tydzień było pięknie, tak było pochmurno i zimno, a jeszcze dzisiaj zaczął padać deszcz. Także z biegania … Czytaj dalej „Mielizna”

„Światło nie jest dla wybranych, jest w każdym z nas”

Hej! Wydaje Wam się, że 10 pompek to dużo? Poznajcie film w którym 500 pompek robi się za każde przewinienie, a do tego 1000 długości sali, żeby czasem się nie zastać przy tych pompkach 😛 "Trener" (2005) Z początku myślicie sobie co może się kryć w filmie, który ktoś nazwał "Trener", a nie np "Krwawa … Czytaj dalej „Światło nie jest dla wybranych, jest w każdym z nas”

Trzy filmy przy których można po prostu się zrelaksować… :-)

Hej! Wczoraj był bardzo dziwny dzień... Niby się wyspałam, ale czułam się rozwalona na łopatki. Jeszcze potem zajęcia w klubie i wizyta u lekarza, i popołudniu już całkiem sił zabrakło do czegokolwiek. Mój P. tak samo, zero mocy. Co nam się stało!? Chyba dawno nie mieliśmy takiego dnia misia (nie chce mi się). No, ale … Czytaj dalej Trzy filmy przy których można po prostu się zrelaksować… 🙂

„Każdego dnia” ktoś nad Tobą czuwa

Hej! Na początku widząc zwiastun w kinie podeszłam do tematu sceptycznie. Film o tym, że chłopak codziennie budzi się w ciele innego rówieśnika? Bzdura. Kto wpadł na taki pomysł? Wszystko zmienił jeden wieczór kiedy P. był popołudniu w pracy, a ja miałam do dyspozycji kabel HDMi, laptopa i 40-calowy telewizor. Były momenty kiedy cofałam film … Czytaj dalej „Każdego dnia” ktoś nad Tobą czuwa

Ile warte jest życie? – „Jurassic World: Upadłe królestwo”

Hej! Piszę do was wszystkimi ośmioma palcami, bo dwa (dziwnym zbiegiem okoliczności oba serdeczne) są chwilowo nieczynne. Tak się kończy godzinne ćwiczenie na zaliczenie z siatkówki. Jak tak dalej pójdzie to zanim zostanę nauczycielem to już będę miała każdą część ciała w połowie sprawną lub całkowicie niesprawną 😛 W jakiś sposób moje ograniczone możliwości ruchowe … Czytaj dalej Ile warte jest życie? – „Jurassic World: Upadłe królestwo”

Wielkanocne polowanie na żetony, wiosnę i dinozaury

Hej, hej! Wypoczęci? Najedzeni? Mam wrażenie, że o Wielkanocy więcej się mówi niż trwa ona w rzeczywistości. Po sobotniej święcące czas dostał jakiegoś przyspieszenia i oto nagle mamy wtorek. Tak jak w każde święta migrowaliśmy z P. pomiędzy jednym, a drugim domem, więc do tej pory czuję się najedzona po uszy... 😀 * Wieczór gier … Czytaj dalej Wielkanocne polowanie na żetony, wiosnę i dinozaury

Człowiek człowiekowi wilkiem

Hej! Jak Wam minął weekend? Mogłabym rzec, że ozdrowiałam, ale jak sobie pomyślę o tych wszystkich zarazkach w komunikacji miejskiej to najchętniej zamknęłabym się teraz w szklanej kuli, byle tylko znowu nie być ofiarą ludzi, którzy zamiast odleżeć wolą zarażać. Swoją drogą gdyby L4 nie oznaczało "brak pełnej wypłaty" to zapewne kichali by na mnie … Czytaj dalej Człowiek człowiekowi wilkiem