Odkrycia małe i duże

Hej! Po dłuższym namyśle stwierdzam, że w ciągu tego miesiąca tyle nowych rzeczy odkryłam/spróbowałam, że muszę się nimi wszystkimi z Wami podzielić! Większość z tego znacie, ale nie byłabym sobą gdybym nie napisała tego, co chcę napisać... Poza tym, ten blog to istny mózg operacyjny dla mnie, naprawdę. Jesteście gotowi na kolejny całkiem nieprzewidywalny wpis? … Czytaj dalej Odkrycia małe i duże

Moja wielka „5” na gorszy humor

Hej! Z wielką radością kończę ten tydzień, bo był dla mnie wyjątkowo dziwny i trudny. Mam wrażenie, że wyjazd do Karpacza zamiast mnie zregenerować tylko odbił się na pozostałych dniach, a różne okoliczności jeszcze pogarszały moje samopoczucie. Koniec końców padłam po wczorajszych zajęciach i przysięgam, że robiłam kompletne NIC. Przy tej okazji chciałabym Wam opowiedzieć … Czytaj dalej Moja wielka „5” na gorszy humor

Lecą z drzewa jak dawniej kasztany.

Hej wszystkim! Zwiastunów jesieni jest bardzo wiele, a ja mam jeden szczególny: moja Mama od samego południa słucha Black Sabbath 😀 Myślę, że ciężkie brzmienie idealnie oddaje te porę roku, a jako totalna zwolenniczka takiej muzyki nie mam nic przeciwko. Dzięki Ci Boże za taką Mamę! Dopiero, co kalendarz pokazał 23 września, a już pada … Czytaj dalej Lecą z drzewa jak dawniej kasztany.

Obóz, śpiewnik i gitara

Hej! Dawno mnie tu nie było, ale przygotowania do kolonii zabierają mnóstwo wolnego czasu. Na szczęście prawie wszystko jest już gotowe, a mówiąc prawie mam na myśli, że śpiewniki się studzą, a walizka jak była pusta tak jest 😀 Tak jak kocham wszelkie wyjazdy, tak nie lubię momentu kiedy trzeba się spakować. Męczy mnie zastanawianie … Czytaj dalej Obóz, śpiewnik i gitara