Nasza pierwsza „dyszka”!

Hej!Od czasu Biegu 100-lecia Niepodległości nie miałam nawet okazji by usiąść i do Was napisać. Co u Was? Jak minął Wam tydzień? U mnie było i w sumie nadal jest dosyć intensywnie. Z uczelni do pracy, z pracy do domu, z domu do remontu i tak na okrągło.  Nie było w sumie nawet chwili, by … Czytaj dalej Nasza pierwsza „dyszka”!

„Życie zaczyna się dopiero jesienią, kiedy robi się chłodniej.”

Napisał Francis Scott Fitzgerald w książce "Wielki Gatsby"... Hej! Kiedy to zrobiło się tak zimno? Jeszcze pamiętam jak w sobotę przymierzałam czapkę w Sinsay'u, a P. mi powiedział, że jeszcze za wcześnie na czapkę, przecież to tylko chwilowa niepogoda. Dzisiaj jechałam na aqua i wiecie co? Na głowie miałam czapkę! I chwała, bo chyba bym … Czytaj dalej „Życie zaczyna się dopiero jesienią, kiedy robi się chłodniej.”

Świętojański debiut

Hej! W tym roku Noc Świętojańską obchodziłam nie rzucając wianek do rzeki ani wypuszczając płonący lampion, a obiegając jedno z poznańskich jezior. Już jak zaczęliśmy z P. przygodę z bieganiem to braliśmy pod uwagę IV Bieg Świętojański na dystansie 4,3 km, ale "po drodze" zdążyliśmy dwa razy stwierdzić, że nie ma szans byśmy startowali. Koniec … Czytaj dalej Świętojański debiut

Poznań wart poznania: AIR SHOW i PYRKON 2018

  Hejka! W ten weekend Poznaniacy mieli nie lada wyzwanie. Wolna niedziela od handlu i dwie wielkie imprezy organizowane przez Międzynarodowe Targi Poznańskie. Mowa tutaj oczywiście o tytułowym AIR SHOW i PYRKONIE. Jeśli chodzi o mnie to sobotę spędziłam na Komunii Świętej najmłodszego brata mojego P., a niedziele właśnie na "Powietrznym Pokazie". Co do Pyrkonu … Czytaj dalej Poznań wart poznania: AIR SHOW i PYRKON 2018

No to hop!

Hej! Długo się zastanawiałam, jak w ogóle zacząć ten wpis. Nie mam żadnej mowy początkowej, choć zwykle to żaden problem. Może to przez ten upał? Od środy próbujemy z P. pobiegać, ale gdy nastawiamy się na wieczór to temperatura wynosi nadal 25*C, a gdy wczoraj wybraliśmy się na burgera i lody na poczet tego, że … Czytaj dalej No to hop!

W obliczu tragedii wszyscy powinniśmy się jednoczyć

Niedzielny poranek. Jedni planują dłużej pospać, inni zrywają się do pracy albo idą do kościoła wyciszyć się naprzeciw ołtarza. Ostatnia niedziela też taka miała być, ale Bóg chciał inaczej i pozbawił kilkanaście rodzin dachu nad głową, niektórzy stracili również najbliższe im osoby... Mowa tutaj o mieszkańcach jednej z dzielnic w moim mieście. Nie będę wymieniać … Czytaj dalej W obliczu tragedii wszyscy powinniśmy się jednoczyć

Aqua szaleństwo, instrukcja obsługi kubka i hipnotyczna żenada

Hej! Czuję każdy mięsień, a wszystko dlatego, że sobotę zaczęłam od 2-godzinnego treningu z moimi Paniami, a później przeniosłam się na basen, gdzie dosłownie zanurzyłam się w aqua szaleństwie! Nie dość, że znowu miałam okazję ćwiczyć pod okiem najlepszych instruktorów i instruktorek z SAF Aqua to jeszcze poznałam te zagraniczne, które równie szybko stały się … Czytaj dalej Aqua szaleństwo, instrukcja obsługi kubka i hipnotyczna żenada

Dążąc ku perfekcji.

Hej! Tak sobie myślę, że ja chyba nie potrafię prowadzić spokojnego życia. Cały czas muszę coś robić, choć w tym przypadku "muszę" to za mocne słowo, bardziej bym powiedziała, że po prostu CHCĘ, tak CHCĘ, to perfekcyjne stwierdzenie. Z tego też względu w tym tygodniu spędziłam na basenie jakieś 4 dni z rzędu, co w … Czytaj dalej Dążąc ku perfekcji.