„And that was…” – czyli podsumowanie stycznia

(obrazek: La Herediada) Hej! Żaden obrazek, tak jak ten, nie oddaje w 100% tego jaki był mój styczeń. Do tego stopnia był zły, że nawet ten wpis piszę po raz drugi! Za pierwszym razem tak bardzo nie podobało mi się to, co napisałam, że kliknęłam usuń wpis i tyle go widziano. Mam wrażenie, że styczeń był … Czytaj dalej „And that was…” – czyli podsumowanie stycznia

Nowego kiepskie początki

Hej! Dawno mnie z Wami nie było, a to dlatego, że dużo się działo. Trochę nas nie było na miejscu, później trzeba było wrócić do szarej rzeczywistości, a później ta sama rzeczywistość doprowadziła mnie pod gabinet lekarski. Ale od początku... W sobotę po nowym roku pojechaliśmy w góry, ukochane i wspaniałe góry Sudety ❤ Dziadek … Czytaj dalej Nowego kiepskie początki

Styczniowa fala wrażeń

Hej! Nie ukrywam, że jestem w szoku, iż styczeń dobiega końca. Nie powinno mnie to dziwić, bo przecież od początku ten miesiąc miał być pełen nowych wrażeń. Jednak po drodze nie zabrakło smutnej niespodzianki, o czym pisałam tutaj: Najsmutniejszy start w 2019 rok… i zupełnego zaskoczenia, na szczęście już radosnego, który krótko podsumowałam tutaj: Wracamy do gry! Chyba … Czytaj dalej Styczniowa fala wrażeń

Nowy rok, stara ja!

Hej, hej, heeej! Miło mi Was powitać w nowym roku 2019 🙂 Od razu chcę Wam życzyć samych sukcesów i radości! Żabka na zdjęciu to symbol dobrobytu i tego również Wam życzę z całego serducha 🙂 Oby ten rok był lepszy od poprzedniego, a jeśli tak się stanie to zdecydowanie będzie najlepszy z najlepszych! Rok … Czytaj dalej Nowy rok, stara ja!