Adršpašské skalní město

Hej! Dzisiaj wracam myślami do tegorocznego wyjazdu na urlop 🙂 Szok, że to było już 3 tygodnie temu! Sierpień pędzi jak oszalały. Za chwilę wrzesień i nowe wyzwania, a ja najchętniej rozbiłabym obóz w górach i przesiedziała tam do zimy. Ktoś chętny by do mnie dołączyć??? Parę słów o Skalnym Mieście... Z Poznania wyjechaliśmy około … Czytaj dalej Adršpašské skalní město

ReSTART

Hej! Po krótkim urlopie wracam do Was i informuję, że żyję i mam się dobrze 🙂 W końcu udało mi się zresetować po roku ciężkiej pracy nad sobą i swoją przyszłością. Znalazłam to czego szukałam - balans. Potrzebowałam spokoju, z dala od ludzi i zgiełku, a spokój ten, po raz kolejny znalazłam w Kotlinie Kłodzkiej. … Czytaj dalej ReSTART

Gorszy od upałów może być tylko zamknięty osiedlowy

Hejo! I jak tam u was? Upał daje w kość czy znaleźliście już na to jakiś sposób? Może da się wysłać trochę lodu w kostkach na słońce? Nie no, nie żebym narzekała. Lubię słoneczko, lekkie ciuchy i pływanie w jeziorze, ale kiedy już chciałam z tego wczoraj skorzystać to do 14:00 wisiały chmury i nieprzyjemnie … Czytaj dalej Gorszy od upałów może być tylko zamknięty osiedlowy

Kolejne wakacje w górskim klimacie :)

Hej! Tak jak obiecałam napiszę kilka słów o nadchodzącym wyjeździe. W zeszłym roku moje i mojego P. serce skradł Harrachov, i jestem pełna obaw czy kiedykolwiek inne miejsce zrobi to ponownie. Tym razem wybraliśmy Zakopane, nasze piękne Tatry, których nigdy w życiu nie miałam okazji zobaczyć. Nocleg zamówiliśmy już na przełomie stycznia i lutego, i … Czytaj dalej Kolejne wakacje w górskim klimacie 🙂

W PIGUŁCE: Maj 2017 – wydanie specjalne!

Hej! Nadszedł czas na majową pigułę! Tym razem jednak nie będę wam opisywać nadchodzących wydarzeń, choć byłoby ich sporo począwszy od świąt narodowych przez inne ciekawe dni, jak chociażby Dzień Matki czy Dzień Praw Zwierząt. Z takich imprez masowych to na pewno dla mnie ważny będzie Poznań Air Show 2018 na który serdecznie was zapraszam, … Czytaj dalej W PIGUŁCE: Maj 2017 – wydanie specjalne!

Odpuść nim organizm wciśnie ERROR

(fot. ja i moja kotka Klementynka, 2017) Hej! Myślałam, że z moim nosem będzie o wiele gorzej niż jest. Opuchlizna przez weekend zeszła, bóle głowy ustały, ano i psychicznie już czuję się lepiej. Jedno wiem na pewno: nie będzie z tego powikłań ani wewnętrznych, ani zewnętrznych. Trochę jedynie dziwnie mi z tym, że jest właściwie … Czytaj dalej Odpuść nim organizm wciśnie ERROR

Polska vs Czechy

Czarcia Góra (Čertova hora), 1020 m npm Hej! Dzisiaj już witam was z Poznania, ku mojemu zdziwieniu słonecznego, bo wczoraj wieczorem przywitał nas jesienną szarugą. Wróciliśmy cali i zdrowi, pełni nowych wrażeń i wspomnień 🙂 Dla mnie wieczór uszykował dwie niespodzianki: 1) złamał mi się paznokieć w pół u lewej ręki 2) skaleczyłam się w … Czytaj dalej Polska vs Czechy

W górach jest to co kocham!

Dobry den! Za nami dwa bardzo aktywne dni! Wczoraj wypożyczyliśmy rowery i postanowiliśmy zobaczyć Wodospad Mumlavy. W jedną stronę wręcz musieliśmy wnieść rowery, bo korzenie były nie do przejechania, za to w drugą już zjechaliśmy łagodnym slalomem. Wodospad? Zaparł dech w piersiach, mogliśmy podejść aż pod sam spad. Co prawda w Polsce też mamy wodospady … Czytaj dalej W górach jest to co kocham!

Vítejte v Harrachově!

Ahoj! Dojechaliśmy i mamy się dobrze 😀 Już pierwszego dnia postanowiliśmy wycisnąć z czeskiej kultury tyle ile to możliwe! Pensjonat? Rewelacja! Zarówno ze strony gospodarza, jak i samego miejsca pobytu. Cisza, spokój, a w tle jedynie szum potoku... Żadnej dzikiej muzyki w miasteczku, żadnych niepoprawnych ludzi, czy to raj? Nie! To po prostu dzielnica Nový Svět … Czytaj dalej Vítejte v Harrachově!

Czeski wymiar…

Hejo! Nie mogłam się powstrzymać, by nie napisać czegoś dzień przed wyjazdem! Jutro o tej porze już będziemy z Piotrem mówić "ahio" zamiast "hejo", w Harrachovie 😀 Dzisiaj od rana pada i pada... Oby to nie była wróżba na cały wyjazd. Liczę na chociaż jakieś 15*C i częściowe zachmurzenie, ale nie obrażę się jak chociaż … Czytaj dalej Czeski wymiar…