Kolejne wakacje w górskim klimacie :)

Hej! Tak jak obiecałam napiszę kilka słów o nadchodzącym wyjeździe. W zeszłym roku moje i mojego P. serce skradł Harrachov, i jestem pełna obaw czy kiedykolwiek inne miejsce zrobi to ponownie. Tym razem wybraliśmy Zakopane, nasze piękne Tatry, których nigdy w życiu nie miałam okazji zobaczyć. Nocleg zamówiliśmy już na przełomie stycznia i lutego, i … Czytaj dalej Kolejne wakacje w górskim klimacie 🙂

Polska vs Czechy

Czarcia Góra (Čertova hora), 1020 m npm Hej! Dzisiaj już witam was z Poznania, ku mojemu zdziwieniu słonecznego, bo wczoraj wieczorem przywitał nas jesienną szarugą. Wróciliśmy cali i zdrowi, pełni nowych wrażeń i wspomnień 🙂 Dla mnie wieczór uszykował dwie niespodzianki: 1) złamał mi się paznokieć w pół u lewej ręki 2) skaleczyłam się w … Czytaj dalej Polska vs Czechy

W górach jest to co kocham!

Dobry den! Za nami dwa bardzo aktywne dni! Wczoraj wypożyczyliśmy rowery i postanowiliśmy zobaczyć Wodospad Mumlavy. W jedną stronę wręcz musieliśmy wnieść rowery, bo korzenie były nie do przejechania, za to w drugą już zjechaliśmy łagodnym slalomem. Wodospad? Zaparł dech w piersiach, mogliśmy podejść aż pod sam spad. Co prawda w Polsce też mamy wodospady … Czytaj dalej W górach jest to co kocham!

Vítejte v Harrachově!

Ahoj! Dojechaliśmy i mamy się dobrze 😀 Już pierwszego dnia postanowiliśmy wycisnąć z czeskiej kultury tyle ile to możliwe! Pensjonat? Rewelacja! Zarówno ze strony gospodarza, jak i samego miejsca pobytu. Cisza, spokój, a w tle jedynie szum potoku... Żadnej dzikiej muzyki w miasteczku, żadnych niepoprawnych ludzi, czy to raj? Nie! To po prostu dzielnica Nový Svět … Czytaj dalej Vítejte v Harrachově!

Czeski wymiar…

Hejo! Nie mogłam się powstrzymać, by nie napisać czegoś dzień przed wyjazdem! Jutro o tej porze już będziemy z Piotrem mówić "ahio" zamiast "hejo", w Harrachovie 😀 Dzisiaj od rana pada i pada... Oby to nie była wróżba na cały wyjazd. Liczę na chociaż jakieś 15*C i częściowe zachmurzenie, ale nie obrażę się jak chociaż … Czytaj dalej Czeski wymiar…

Obóz, śpiewnik i gitara

Hej! Dawno mnie tu nie było, ale przygotowania do kolonii zabierają mnóstwo wolnego czasu. Na szczęście prawie wszystko jest już gotowe, a mówiąc prawie mam na myśli, że śpiewniki się studzą, a walizka jak była pusta tak jest 😀 Tak jak kocham wszelkie wyjazdy, tak nie lubię momentu kiedy trzeba się spakować. Męczy mnie zastanawianie … Czytaj dalej Obóz, śpiewnik i gitara